Sprawdź idealne lokale na imprezy okolicznościowe

Fanpage restauracji na Facebooku najczęstsze błędy

Opracowując stronę www.menudlagrup.pl, zauważyłam, że wiele restauracji, szczególnie tych mniejszych, odchodzi od posiadania strony internetowej na rzecz fanpage’a firmowego na Facebooku. Nie do końca popieram takie podejście, bo strona spełnia zgoła inną funkcje niż fanpage, jednak  oznacza to, że siła tego drugiego zdecydowanie wzrasta.  Wobec powyższego, aby pomóc restauracjom w promowaniu się poprzez konto firmowe na Facebooku, zebrałam 7 najczęściej popełnianych błędów. 

Willa Joker Nowy Dwór Gdański

 

1. Brak miejscowości w profilu fanpage’a firmowego To takie banalne, ale nadal wiele lokali na swoim fanpage’u nie podaje, w jakiej miejscowości się znajdują. Przy markach ogólnopolskich czy zdalnej pracy (np. marketing), niekoniecznie trzeba podawać pełen adres. Również przy restauracjach sieciowych, gdy fanpage odnosi się do całej marki, nie jest to konieczne. Tak jest np. w przypadku sieci restauracji Sphinx. Na fanpage’u tej sieci podano oficjalną stronę internetową, a pominięto numer telefonu – by pozyskać więcej informacji, takich jak restauracja w konkretnym mieście, trzeba skorzystać z odnośnika do strony internetowej. 

 

Inaczej jest, jeżeli lokalizacja jest tylko jedna. Trzeba podać zarówno miejscowość, jak i numer telefonu. Róbmy tak, aby potencjalny klient jak najmniej szukał. Poniżej jako przykład przedstawiam profil restauracji Willi Joker z Nowego Dworu Gdańskiego. Podano tu nie tylko miejscowość, ale także numer telefonu oraz mapkę ze wskazówkami dojazdu. 

 

 

2. Brak nowych wpisów na stronie fanpage Według mnie, nie ma nic gorszego niż zdjęcie choinki w tle strony, podczas gdy jest już kwiecień. Kiedy widzę coś takiego, od razu przychodzi mi na myśl, że firma splajtowała i dlatego nie wstawia nowych wpisów. Najczęściej mówi się o 2 wpisach dziennie. Nie zawsze można znaleźć na to czas, czy wenę twórczą, ale kilka wpisów w tygodniu to podstawa, tym bardziej że jednego dnia można ustawić wpisy na cały tydzień. Poniżej przykład, gdzie po wstawieniu zdjęcia i opisu, zamiast kliknąć „opublikuj”, wybieramy zaplanuj, a wtedy pojawi nam się kalendarz i godzina. 

jak zaplanować wpis na Fanpage

 

 

 3. Brak interakcji z klientami Trzeci punkt wiąże się z drugim. Jeżeli od kilku miesięcy nie pojawił się nowy wpis, to raczej wątpliwe, że ktoś w tym czasie odpowiadał na pytania klientów. Użytkownicy Facebooka mają możliwość wysłania wiadomości, a co za tym idzie oczekują, że ktoś na te pytania odpowie. Wiele firm ma ustawioną automatyczną odpowiedź, co jest miłe, bo jesteśmy świadomi, że nasza wiadomość dotarła. Kolejna kwestia to odpowiedzi na komentarze. Aby fanpage był żywą stroną, należy wchodzić w interakcje z klientami, dziękować im za pozytywne komentarze oraz dawać polubienia pod zdjęciami. 

 

4. Za dużo publikacji Bombardowanie fanów postami również nie jest wskazane. To Facebook wybiera, ilu osobom pokaże nasz post. Jeżeli np. publikujemy raz dziennie, to nasz post wyświetli się np. 300 osobom z grona naszych 2000 fanów. Jeżeli wstawimy 5 postów, Facebook uznaje to za zaśmiecanie i każdy post pokaże tylko jakimś 50 osobom. Prawdziwego algorytmu nikt nie zna, ale po swoich postach widzę, że im rzadziej publikuję, tym więcej mam polubień i interakcji. Tak jest zresztą także z prywatnymi zdjęciami. Gdy jeden z moich znajomych nagle opublikuje zdjęcia z pięknej tropikalnej plaży, to zapewne je polubię i skomentuję. Jeśli jednak będzie codziennie wrzucał po 20 zdjęć pięknych widoczków, pomyślę, że już to chyba widziałam i stracę ochotę na podjęcie akcji. 

5. Brak odpowiedzi na krytykę lub nieumiejętna odpowiedź na nią Nie ma miejsca czy serwisu, które podobałoby się wszystkim. Zawsze dla jednego będzie za mało, a dla drugiego za bardzo pikantne. Aby zmniejszyć ilość negatywnych opinii o restauracji na Facebooku trzeba już na miejscu w lokalu rozwiązywać sytuacje niekomfortowe. Dobrą praktyką jest podejście kelnera do stolika po paru minutach od podania dań i zapytanie, czy wszystko w porządku. Co jednak zrobić, jeżeli klient w lokalu nic nie zgłosił, a potem wystawił negatywną opinię? Po pierwsze podziękować za nią. Tak, podziękować! Miał przecież prawo być niezadowolony. Potem w kulturalny sposób musimy odnieść się do krytyki. Zmierzyć się z problemem i spokojnie pomyśleć, czy jego uwaga nie jest trafna. Bardzo rozbawiła mnie i pozytywnie zaskoczyła odpowiedź managera japońskiej restauracji Izakaya z Gdańska zamieszczona na portalu Tripadvisor. Klient narzekał na jakość kurczaka. Manager najpierw podziękował, a potem poinformował, że nie mają takiego dania!

jak odpowiadać na krytykę klienta

 Co do czasu na odpowiedź, to z moich doświadczeń już na studiach nauczyłam się odpowiadać na wiadomości od klienta w ciągu 24 godzin. Jednak na fanpage’u restauracji powinno się robić to szybciej, tym bardziej jeżeli uwaga jest krytyczna. Może klient nadal przebywa w restauracji i da się go jeszcze udobruchać? 

 

6. Słaba jakość zdjęć lub ich monotematyczność Fotografie kulinarne to niejednokrotnie prawdziwe arcydzieła. Na pewno przy tworzeniu fanpage’a trzeba zainwestować w dobre zdjęcia zarówno lokalu, potraw, jak i uśmiechniętych pracowników. Zdjęcia profilowe będą widoczne cały czas, dlatego jest ważne, aby były profesjonalne. Niewiele restauracji stać na to, aby zatrudnić fotografa, więc codziennie zdjęcia będą gorszej jakości, często zrobione komórką, ale i na to jest rada. Po pierwsze jako manager restauracji sprawdź, który z pracowników robi ładne zdjęcia. Jeżeli ma talent, to zainwestuj w krótki kurs fotografowania. On poczuje się dowartościowany, a Ty zyskasz dobre zdjęcia, które przyciągną nowych klientów. 

fotografia kulinarna najlepsze zdjęcia

Można też, a raczej trzeba zaprosić profesjonalnego fotografa 2-3 razy do roku na kilkugodzinną sesję. Wykona piękne zdjęcia zarówno lokalu, potraw, jak i np. ogródka, a potem Wy sukcesywnie możecie je publikować na fanpage’u. Kontakt do fotografów kulinarnych znajdziecie też na mojej stronie Fotografia Kulinarna

Moim zdaniem restauracje mają bardzo dużo możliwości publikacji ładnych zdjęć, czego inni przedsiębiorcy nie mają. Niestety znam jeden bardzo dobry lokal, który zawsze publikuje to samo. Piękne zbliżenie na danie, mgiełka z tyłu. Codziennie to samo, może tylko z innym daniem, ale nie widać wystroju lokalu, nie widać pracowników, nic, tylko te zbliżenia. A nikt przecież nie lubi rutyny.

 7. Błędy ortograficzne i stylistyczne Ten błąd często dotyka również i mnie. Jeżeli publikuję z domu, to zawsze wrzucam tekst do programu ze sprawdzaniem pisowni, aby ją zweryfikować i dopiero ten poprawiony wklejam na Facebook. Problem pojawia się, gdy chcę coś opublikować będąc w drodze (a w pracy przewodnika zdarza się to często) i wpisuję tekst od razu. Rada jest jedna napisać, wziąć głęboki oddech, przeczytać jeszcze raz i w miarę możliwości dać do sprawdzenia innej osobie. 

 

A co jeżeli nie mamy czasu na prowadzenie Facebooka i śledzenie trendów w mediach społecznych? Jest wiele firm, które się w tym specjalizują. Mogą dla nas poprowadzić fanpage na Facebooku czy profil na Instagramie. Zajmą się nie tylko wstawianiem zdjęć, ale także interakcją z klientami lub prowadzeniem konkursów. Zaleta jest taka, że Facebook się zmienia i jego funkcji przybywa. Właściwa firma będzie z tymi zmianami na bieżąco i pomoże nam skutecznie wyprzedzić konkurencję. Jeżeli to Ty możesz pomóc restauracjom w prowadzeniu fanpage’a firmowego, zapraszam do zakładki Prowadzenie Mediów Społecznościowych

Zapraszam do komentowania,

 

Ania Anna Kotula

właściciel marki Menu dla Grup

Ania Anna Kotula właściciel marki Menu dla Grup

 

Komentarze:

Paulina Wanowska 9 miesięcy temu

Brak interakcji i odpowiedzi na komenatrze, to najgorsza rzecz.


Karolina 9 miesięcy temu

Częściej korzystam z instagrama, ale i tam rzadko spotykam się z podaniem dokładnej lokalizacji lokalu.


Napisz komentarz: